Jak sami zauważyliście moje obietnice, które złożyłam wam kilka miesięcy temu, stały się noworocznymi. Tak jak szybko zostały złożone, tak szybko minęły i się nie sprawdziły. Jednak mam przy sobie nową kompanke, która nie pozwoli wam się nudzić w sobotni wieczór, gdyż będziecie mieli do przeczytania kilka ładnych postów :D I ja tez zamierzam się poprawić. Dzisiejszy post przybliży wam trochę, sposób czesania oraz układania włosów Chrissy. Zapraszam x
Jak każda buntownicza dziewczyna, a raczej kobieta Chrissy lubi mieć włosy rzucone na wiatr i poukładane według niego, jednak czasem postanawia okiełznać niesforne kosmyki i zrobić z nich dzieło jakim jest warkocz czy inna konstrukcja z włosów. Ze wszystkich śmieci i piękności, które ukazuje nam internet wyszperałam kilka z nich, które pomogą wam chodź z fryzurą przypominać Chriss. Myślę, że parę z nich jest świetnym rozwiązaniem na upięcie włosów do szkoły bądź na jakieś oficjalne lub niekoniecznie wyjście :)
Jestem pewna, że większość z was umie je robić, jeśli nie to zostawiam na dole mały tutorial na Youtube :)
2. Warkocz na bok
Udało mi się znaleść filmik, w którym sama Chrissy pokazuje kilka naprawdę prostych i użytecznych fryzur na co dzień, które czasem sama nosi .
Udało mi się znaleść filmik, w którym sama Chrissy pokazuje kilka naprawdę prostych i użytecznych fryzur na co dzień, które czasem sama nosi .
3.Półkucyk
To jest również prosta fryzura. Górną część włosów zbieramy i spinamy gumką do włosów. A grzywkę , jak ktoś ma możemy zostawić lub spiąć do tyłu.
4.Luźny kok
Na luźny i niezobowiązujący dzień.
5.Kucyk ( kitka)
6. Dwa kłosy
Moim zdaniem jest to dość ciekawa fryzura warta dłuższej uwagi.Tutorial :
7. Dwa warokcze po boku
To by było na tyle. Przypominam, że Chrissy często też chodzi w falach i w kręconych włosach. Ale przede wszystkim w prostych. Pewnie są jeszcze jakieś zdjęcia fryzur w których chodziła, jednak moja wyszukiwarka znalazła tylko tyle. Mam nadzieje, że się wam przydadzą i do zobacznia w kolejnym poście :)
Nassy xoxo








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz