Portal
Fuse, 10 kwiecień 2015
Poznajcie
Against The Current: od youtube'a do twojej nowej obsesji.
Zespół
popowo-rockowy z Poughkeepsie przedyskutował ich ruch od gwiazd
internetu do rzeczywistego sukcesu.
Nie
jest wam znane Against The Current? To trzeba zmienić.
Popowo-rockowe trio tworzyło razem muzykę już przez kilka lat,
szybko znajdując sławę w internecie (ich wideo do ''paralyzed'' ma
ponad 7 milionów wyświetleń.. a wyszło prawie 2 tygodnie temu) z
dwoma coverami i oryginalnym materiałem – ale nie nazywajcie ich
youtubowymi celebrytami. Szybki skok do
teraźniejszości i zespół przygotowuje się do debiutanckiego
krążka spędzonym na pop-punkowej wytwórni Fueled By Ramen
(Paramore, Fall Out Boy, Panic! At the disco) ukaże się na początku
2016 roku, z obietnicą zamówienia na koniec roku, trasa za granicę
w sierpniu, a następnie USA jesienią.
Usiedliśmy
z wokalistą Chrissy Costanza, bębniarzem Willem Ferri i gitarzystą
Danem Gow na New York City's Webster Hall porozmawiać o internecie,
tożsamości i ich rodzinnym mieście.
Jak
się spotkaliście i zaczęliście pisać?
Will:
Dan i ja spotkaliśmy się w trzeciej klasie odkąd byliśmy w
zespołach. Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Piosenkarze
przychodzili i odchodzili z zespołu, członkowie się zmieniali. W
końcu spotkaliśmy Chrissy przez naszego kumpla i tak już zostało.
Piszemy oryginalną muzykę do dziś. Spotkaliśmy ją i pomyślałem
'' To jest fajne. To działa''
Chrissy:
Mieli wiele różnych zespołów i wiele członków. Zawsze było ich
dwóch, ale też inne nazwy, składy i dźwięki. Kiedy ja dołączyłam
zmieniono nazwę na Against The Current.
Co
to oznacza? Jeśli to wygooglujesz to jest wiele pozycji np. rzeczy
związane z ekologią.
Will:
Próbujemy chronić środowisko.
Dan:
To pochodzi od ostatniego zdania z Wielki Gatsby.
Chrissy:
W książce jest '' Tak oto dążymy naprzód, kierując łodzie pod
prąd, który nieustannie znosi nas w przeszłość.'' [tłum.
Ariadna Demkowska-Bohdziewicz, KIW 1990] Zinterpretowaliśmy
to jako w rozumieniu o nas, kiedy my szliśmy pod prąd, na przekór,
co dla nas było czymś naturalnym.. niezależnie od tego co
myśleliśmy, co powinniśmy zrobić. Rzuciliśmy to wszystko przez
okno. Istniejemy jak tylko chcemy.
Will:
Nasza muzyka mówi wiele o tym też, jak fakt, że szybko wyłamaliśmy
się z domowego zacisza. Czuję, jakby ludzie byli w błędnym kole
''O, nowy zespół. Będę taki jak oni. Zagramy kupę lokalnych
koncertów''. Chcieliśmy czegoś więcej niż to.
Dan:
Poszliśmy na globalny rynek z internetem, youtube i inne.
Chrissy:
Zrobiliśmy coś, czego zespoły się boją, przynajmniej kiedyś,
czym jest scena youtube. Nie chcą mieć piętna youtube. Byliśmy
jak '' To jest świetna platforma. Ludzie na całym świecie słuchają
naszej muzyki''. Mamy zamiar mieć trasę w Azji, Wielkiej Brytanii i
również Europie jako gwóźdź programu. Nigdy nikogo nie
supportowaliśmy tam. Chcemy być w tym wszystkich krajach. Niczego
nie należy się bać. Chcieliśmy wypuścić tam naszą muzykę.
Co
to jest piętno youtube?
Will:
Bycie coverowym artystą. Pomysł, że ''Jesteś kumplem ze
wszystkimi artystami z youtube. Musisz być tam przez cały czas.''
Dan:
Nie znamy żadnego z nich.
Will:
Mają swój mały własny świat. To nie dla nas.
Chrissy:
Mają swoją wspólnotę, która jest sklejona (i piętno jest) że
tylko robią covery i są pewnym typem ludzi. Nie wiem. Tak naprawdę
nie mam wielu przyjaciół na youtube.
Will:
Jesteśmy czarnymi owcami. Czarnymi owcami youtube. To jak '' Mają
te wszystkie subskrypcje, ale tylko trzydzieści filmów. Kim są ci
ludzie?''
To
brzmi prawie jak odpowiedź hardcorowej internetowej społeczności
''musimy się razem trzymać'' mentalność. Jaka jest scena w
Poughkeepsie?
Dan: Było dużo pop-rocka kiedy dorastaliśmy. Matchbook Romance jest stąd. We are in the crowd. Teraz my.
Will: Kiedyś było o wiele lepiej niż teraz. Teraz jest dość ciężko. To w zasadzie pop-punk i hardcore. To wszystko Grają w pizzeriach. Nikt już nie gra w lokalach. Całe odrodzenie pop-punku jest dziwne.
Ostatnio podpisaliście z Fueled By Ramen, gratulacje! Jak do tego doszło?
Will: Przyszli do nas! Zaczęliśmy z nimi rozmawiać. To była autentyczna i naturalna rzecz kiedykolwiek. Byli bardzo zainteresowani naszym zespołem i co robiliśmy. Wcześniej spotaliśmy się z nimi kilka razy. Mieliśmy kilka innych wytwórni w głowie, ale oni wydali się właściwi w chwili gdy się spotkaliśmy. To mały zespół z pasją.
Chrissy: Są pasjonatami tego, co mamy teraz. Wcześniej słyszeliśmy ''Powinniście być tym. Powinniście zrobić to. Będzie to.'' Fueled By Ramen było jak ''Kochamy kim jesteście teraz. Sprawimy, że to stanie się większe i większe.
Opisujecie siebie jako ''pop rock'' ale brzmicie z Alternative Press jak pop-punk.
Will: Alternatywa, pop rock, indie i te wszystkie gatunki są uniwersalne.
Chrissy: Zawsze mieliśmy problem z określeniem naszego gatunku nawet w epkach. Jeśli słuchasz gravity ep to są wolne, balladowe piosenki, jak i pop. ''Gravity'' jest bardziej popowe, a znowu 'fireproof'' rockowe. '' Talk'' jest pop-punkowe. Nawet piosenki, które pisaliśmy ostatnio, brzmią trochę jak indie-pop. Trudno jest nas kategoryzować do jednej rzeczy.
Gdzie widzicie swoje miejsce w pop-punkowym świecie?
Dan: Wolelibyśmy być w radio, niż występować w pizza show.
Chrissy: Myślę, że więzi z naszą nazwą i jej znaczenie ukryte za nią, zawsze będzie będzie Against The Current. Tak naprawdę nie chcemy się mieścić w jednym przedziale. Jeśli jesteśmy w stanie być zgrupowani w jednej kategorii, wtedy prawdopodobnie stalibyśmy się czymś, co już jest. Mamy osoby, które przychodziły na nasze występy od lat i te, które przyszły pierwszy raz na koncert i chcieli go zobaczyć. To najlepszy sposób, by to zrobić.
Macie coś do udowodnienia cynikom, którzy się mylą i do wkurzenia kilki ludzi.
Chrissy: Definitywnie wkurzamy kilku ludzi.
Tłumaczenie należy do Against The Current Poland. Zakaz kopiowania. Jeśli chcesz wstawić wywiad/fragment na stronę, to podaj link do źródła. Uszanuj czyjąś pracę.
Will: Kiedyś było o wiele lepiej niż teraz. Teraz jest dość ciężko. To w zasadzie pop-punk i hardcore. To wszystko Grają w pizzeriach. Nikt już nie gra w lokalach. Całe odrodzenie pop-punku jest dziwne.
Ostatnio podpisaliście z Fueled By Ramen, gratulacje! Jak do tego doszło?
Will: Przyszli do nas! Zaczęliśmy z nimi rozmawiać. To była autentyczna i naturalna rzecz kiedykolwiek. Byli bardzo zainteresowani naszym zespołem i co robiliśmy. Wcześniej spotaliśmy się z nimi kilka razy. Mieliśmy kilka innych wytwórni w głowie, ale oni wydali się właściwi w chwili gdy się spotkaliśmy. To mały zespół z pasją.
Chrissy: Są pasjonatami tego, co mamy teraz. Wcześniej słyszeliśmy ''Powinniście być tym. Powinniście zrobić to. Będzie to.'' Fueled By Ramen było jak ''Kochamy kim jesteście teraz. Sprawimy, że to stanie się większe i większe.
Opisujecie siebie jako ''pop rock'' ale brzmicie z Alternative Press jak pop-punk.
Will: Alternatywa, pop rock, indie i te wszystkie gatunki są uniwersalne.
Chrissy: Zawsze mieliśmy problem z określeniem naszego gatunku nawet w epkach. Jeśli słuchasz gravity ep to są wolne, balladowe piosenki, jak i pop. ''Gravity'' jest bardziej popowe, a znowu 'fireproof'' rockowe. '' Talk'' jest pop-punkowe. Nawet piosenki, które pisaliśmy ostatnio, brzmią trochę jak indie-pop. Trudno jest nas kategoryzować do jednej rzeczy.
Gdzie widzicie swoje miejsce w pop-punkowym świecie?
Dan: Wolelibyśmy być w radio, niż występować w pizza show.
Chrissy: Myślę, że więzi z naszą nazwą i jej znaczenie ukryte za nią, zawsze będzie będzie Against The Current. Tak naprawdę nie chcemy się mieścić w jednym przedziale. Jeśli jesteśmy w stanie być zgrupowani w jednej kategorii, wtedy prawdopodobnie stalibyśmy się czymś, co już jest. Mamy osoby, które przychodziły na nasze występy od lat i te, które przyszły pierwszy raz na koncert i chcieli go zobaczyć. To najlepszy sposób, by to zrobić.
Macie coś do udowodnienia cynikom, którzy się mylą i do wkurzenia kilki ludzi.
Chrissy: Definitywnie wkurzamy kilku ludzi.
Tłumaczenie należy do Against The Current Poland. Zakaz kopiowania. Jeśli chcesz wstawić wywiad/fragment na stronę, to podaj link do źródła. Uszanuj czyjąś pracę.
świetny blog, ciekawe posty, trzymajcie tak dalej! :3
OdpowiedzUsuńRzeczywiście... granica między pop rockiem, a pop punkiem... kiedy wszystko bazuje na uniwersalności, jest niezwykle krucha. Grunt to tworzyć to, co się kocha, bez względu na określaną formę. :D
OdpowiedzUsuńŚwietny post :) Nie mogę doczekać się kolejnego :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie http://calypso-written-by-daria.blogspot.com/
Obserwuje :* :*
Uwielbiam tego bloga <3 <3
OdpowiedzUsuń